Kategorie
Nasi Artyści

Marcin Sikorski – akrobata

Na życie Marcina składa się wiele pasji. Oprócz tej najważniejszej – swojej żony – są to: programowanie, produkcja filmów krótkometrażowych, fotomontaż, grafika i animacja 3D, a przede wszystkim breakdance i akrobatyka.

Od małego dziecka zdradzał zamiłowanie do ruchu, akrobacji, skoków i salt. Szkoła podstawowa to czas wielkiego zamiłowania do sztuk walki. W 8. klasie potrafił już zrobić pełny szpagat boczny jak Van Damme.

W drugiej klasie liceum kolega zaraził go tańcem breakdance. Było to, jak uderzenie młotem, gdyż nie przypuszczał wcześniej, że to, co oglądał dotąd na MTV również stanie się jego pasją. Od 1998 roku zaczęły się ich mordercze treningi. Obtłuczone ciało, zakwasy – jak wspomina – było to totalne szaleństwo. Tańczyli z magnetofonem na cytadeli, pod dzwonem, a także pod Kaponierą. Zobacz go w akcji: film1 film2

Marcin niejednokrotnie tańczył na dyskotekach. Pod namową przyjaciół zabawiał często ludzi swoimi umiejętnościami tanecznymi. Z czasem okazało się, że jego dawny znajomy, Piotr Bańkowski, trenował breakdance, a teraz uczy go prowadząc pewną grupę w Opalenicy. Zainteresował się tą szkołą, z którą zaczął występować na różnych festynach i jarmarkach. Następnie zaproponowano mu występy z zespołem TiaMaria, co zaowocowało siedmioma pokazami tanecznymi w całej Polsce!

Na stronie Marcina możesz zobaczyć krótkie filmy z treningów breakdance i akrobatyki. Ponadto znajduje się tam pięć ciekawych filmów krótkometrażowych jego produkcji. Stamtąd ściągniesz jego pierwszą animację 3D.

Ponadto wraz z żoną mają wspólną pasję, jaką jest auto marki Honda. Pojawiają się na zlotach miłośników tych aut, na nie do końca oficjalnych wyścigach i w pewnym sensie oficjalnych zlotach co niedzielę pod stadionem Lecha (godzina 15:00).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *